| |
Tekst piosenki
Maria Sadowska - Rewolucja
Gdzie jest moja rewolucja?
Czy mam czekać z nią do jutra?
Może się nie zdarzyć wcale,
Czy mam czekać na nią dalej, dalej, dalej
Gdzie jest moja rewolucja?
Czy mam czekać z nią do jutra?
Może się nie zdarzyć wcale,
Czy mam czekać na nią dalej, dalej, dalej
Przeciw czemu się buntować,
Kiedy wszystko jest od nowa
To co już się wydarzyło,
Uderzyło w nas swą siłą,
Czy napiszą jeszcze słowa,
Gdzie duchowa jest odnowa,
Żeby moja rewolucja,
Już nie była bananowa.
Dywagacja, kontestacja,
Wciąż żyjemy na wakacjach,
Na wakacjach od działania
To bezpieczna kalkulacja.
Dywagacja, kontestacja,
Wciąż żyjemy na wakacjach,
Na wakacjach od działania...
Gdzie jest moja rewolucja?
Czy mam czekać z nią do jutra?
Może się nie zdarzyć wcale,
Czy mam czekać na nią dalej, dalej, dalej
Gdzie jest moja rewolucja?
Czy mam czekać z nią do jutra?
Może się nie zdarzyć wcale,
Czy mam czekać na nią dalej, dalej, dalej
Mija nas,
Historii strumień,
Minął sierpień,
Minął grudzień,
Przeminęły,
Dzieci kwiaty,
Nie pozostawiając złudzeń.
Gdzie jest nasze przebudzenie,
Czy żyjemy w złym momencie,
W szarej strefie codzienności,
Cicho tańczą nasze cienie.
Dywagacja, kontestacja,
Wciąż żyjemy na wakacjach,
Na wakacjach od działania
To bezpieczna kalkulacja.
Dywagacja, kontestacja,
Wciąż żyjemy na wakacjach,
Na wakacjach od działania...
Gdzie jest moja rewolucja?
Czy mam czekać z nią do jutra?
Może się nie zdarzyć wcale,
Czy mam czekać na nią dalej, dalej, dalej
Gdzie jest moja rewolucja?
Czy mam czekać z nią do jutra?
Może się nie zdarzyć wcale,
Czy mam czekać na nią dalej, dalej, dalej, aaaaalej
Gdzie jest koniec, gdzie początek
Od reguły znać wyjątek
Zrobić całkiem coś od nowa
Znaleźć nowej myśli wątek
Gdzie jest moja nowa,
Fala co przechodzi i wyzwala
Gdzie jest moja rewolucja?
Czy mam czekać z nią do jutra?
Może się nie zdarzyć wcale,
Czy mam czekać na nią dalej, dalej, dalej
Tekst piosenki dodał(a):
donSimonParamedic
|
|