| |
Tekst piosenki
Monopol - Zodiak na melanżu
REF.
To na melanzu
to bylo na melanzu BRAT
bylo tak
MONOPOL- Z O D I A K.
Ze na te kluby mamy gruby,
he patent
Zobacz te upsss za dwie stowy,
gdzie masters.
Mile vip room'y i zdjeciowy
chce szklanke
Zanim podbijam jeszcze
je-dne-go machne.
REF.
To na melanzu
to bylo na melanzu BRAT
bylo tak
MONOPOL- Z O D I A K.
ja przy tej plycie ubaw mam,
ta kozak
po dluzszym czasie bedzie jak,
nar-koza.
Liczy sie zodiak sluchaj man.
wez zrozum
nie badz pan cham
tylko miej... rozum.
REF.
To na melanzu
to bylo na melanzu BRAT
bylo tak
MONOPOL- Z O D I A K.
ze balet byl do rana nie pa-mietam
sztuka jest sztuka jedziesz tam,nie mieta
ten co talarki w oczach ma, sie zabujał,
w metrze na japie wzorki, a! - za mula!
REF. x 2
To na melanzu
to bylo na melanzu BRAT
bylo tak
MONOPOL- Z O D I A K.
tam od plaz Helu po Miedzyzdroje
To jest Monopol jest nas czworo a nie troje.
Olo daj mi znaka jak z projektem stoje
I zaraz szybko do Roberta dzwonie
Kacha dorzuci refreny w srode
Slucham Monopol jak jade samochodem, a jak
REF. x 2
To na melanzu
to bylo na melanzu BRAT
bylo tak
MONOPOL- Z O D I A K.
Tekst piosenki dodał(a):
rafal888
|
|